5 popularnych błędów jakich możesz uniknąć rozpoczynając działalność transportową

Wsparcie w starcie

5 popularnych błędów jakich możesz uniknąć rozpoczynając działalność transportową

Transport może być opłacalną i satysfakcjonującą działalnością – jeśli przedsiębiorca jest dobrze przygotowany, ma odpowiednią wiedzę i doświadczenie. Niestety, najczęściej na początku drogi nie jesteśmy przygotowani. Najczęściej uczymy się na błędach i najczęściej tak zdobywamy doświadczenie.

Postępując zgodnie z tym schematem możesz mieć pewność, że prędzej czy później popełnisz błędy, których można było uniknąć. Powstałe problemy zaczną się nawarstwiać i będziesz poświęcać każdą wolną chwilę na szukanie rozwiązań czyli tzw. „kombinowanie”. Od tego chcemy Cię uchronić, dlatego  teraz poświęć chwilę na przeczytanie  tego artykułu, bo omówimy pięć popularnych błędów, aby pomóc Ci zbudować udane i zyskowne przedsięwzięcie.

Błąd numer 1 – błędy w dokumentacji  do licencji i zezwoleń

Zakładanie działalności transportowej wiąże się z koniecznością spełnienia dużej ilości formalności jeszcze przed rozpoczęciem przewozów, a potem… potem jest jeszcze gorzej 🙂 W tym artykule pominiemy kwestie związane z rejestrowaniem działalności i wyborem formy opodatkowania. Skupimy się na tym dalszym „początku” dotyczącym wyłącznie firm transportowych, czyli od uzyskania stosownych zezwoleń i licencji.

W zależności od obszaru na jakim zdecydujesz się prowadzić działalność będziesz potrzebować odpowiednich zezwoleń lub licencji. Do wniosków o ich wydanie  trzeba dołączyć szereg dokumentów potwierdzających spełnienie określonych w rozporządzeniach i ustawach wymagań tj. posiadanie odpowiedniej zdolności finansowej, posiadania przygotowanej bazy eksploatacyjnej, spełnienie warunków dla siedziby firmy, posiadanie odpowiednich kompetencji zawodowych do prowadzenia działalności transportowej itp.. Pominiemy dalsze wymienianie. W tym momencie chcemy zwrócić uwagę na mnogość dokumentów, w których można popełnić błędy, które będą skutkować odrzuceniem wniosków i przedłużającym się okresem uzyskiwania licencji. Nie bez znaczenia jest również to jakie dane przedłożymy do urzędów, ponieważ są one później weryfikowane i kontrolowane. Jeśli zeznaliśmy nieprawdę lub wskazaliśmy coś, co nie spełnia wymagań, a wniosek zostanie przyjęty, to wcale nie oznacza zamknięcia sprawy. Wróci to w trakcie prowadzonej kontroli i wtedy musimy liczyć się ze wszystkimi konsekwencjami. To nie urzędnik będzie odpowiadał za zaakceptowanie wniosku, który nie spełnił kryteriów, tylko właśnie przedsiębiorca.

Szczegółowe wymagania dotyczące warunków wydania licencji/zezwoleń znajdziesz w – Rozporządzeniu 1071/2009, Rozporządzeniu 1072/2009, Rozporządzeniu 1073/2009 oraz Ustawie o transporcie drogowym. Warto je dokładnie przestudiować.

Błąd numer 2 – brak znajomości branżowych regulacji

Wspomniane chwilę wcześniej akty prawne nie zamykają  całego katalogu przepisów regulujących transport drogowy. Oprócz już wymienionych rozporządzeń i ustaw watro rozwinąć swoją podręczną biblioteczkę o Konwencję CMR, Konwencję o wspólnej procedurze tranzytowej, Rozporządzenie 561/2006, Rozporządzenie 165/2014, Ustawę o czasie pracy kierowców, Ustawę o przewozie materiałów niebezpiecznych, Ustawę prawo przewozowe, Ustawę o kierujących pojazdami, Ustawę Prawo o ruchu drogowym, Ustawę o delegowaniu kierowców w transporcie międzynarodowym, Ustawę o drogach publicznych, Kodeks pracy oraz wiele innych. Oczywiście nie trzeba znać ich wszystkich na wyrywki. O części z nich wystarczy wiedzieć, że istnieją, a część przynajmniej przekartkować. Z kolei te najbardziej istotne należy znać dość biegle, ponieważ będziemy stosować się do nich niemal w każdym przewozie.

Jeżeli wiesz już w jakim zakresie będziesz prowadzić działalność transportową, czy to będzie przewóz rzeczy czy osób, krajowy czy międzynarodowy, zarobkowy czy niezarobkowy. Czy będziesz przewozić materiały niebezpieczne, odpady czy artykuły szybko psujące się. Przygotuj sobie zbiór aktów prawnych, które to regulują a następnie wydrukuj i przynajmniej raz przeczytaj.

Błąd numer 3 – brak kontroli nad działalnością

Błąd 3-ci wynika często z dwóch wcześniej wspomnianych. Jeżeli nie mamy pełnej wiedzy to nie jesteśmy świadomi jakich elementów w przedsiębiorstwie należy szczególnie pilnować i jakie sankcje czekają nas za ich niedopilnowanie. Ich zakres jest bardzo szeroki – od kary grzywny do odebrania licencji transportowej.

Najczęściej zapominamy przeglądach aut i naczep, obowiązkowym wyposażeniu pojazdu, ważności gaśnic, wypisach z licencji. Nie sprawdzamy ważności uprawnień kierowców. Nie sczytujemy regularnie danych z kart kierowców. Nie prowadzimy archiwum ewidencji czasu pracy kierowców (wymaga się przechowywania ewidencji przez 10 lat). Nie posiadamy dostosowanego regulaminu pracy.

Będąc przedsiębiorcą odpowiadasz za działania swoje oraz swoich pracowników. Dlatego, korzystając z okazji, że dopiero budujesz wszystkie procesy, pomyśl nad ich „zmapowaniem” i przygotowaniem checklist, które pomogą Ci nie stracić kontroli.

Błąd numer 4 – ważne jest to co tu i teraz

Zaraz po założeniu działalności z pewnością będziesz mieć sporo na głowie. Trzeba zarejestrować pracowników, podpisać wiele umów, złożyć wiele wniosków, czyli najogólniej skupić się na działalności operacyjnej. W tym amoku sprawy natury strategicznej odkładane są na dalszy etap – tzw. „jutro”.

Do spraw natury strategicznej zaliczymy stworzenie strategii przedsiębiorstwa. Owa strategia będzie w dużym stopniu zależna od otoczenia zewnętrznego firmy, czyli tego co, kiedy i w jaki sposób będzie kształtowało rynek. Oczywiście nie da się tego dokładnie przewidzieć, ponieważ wszystko zmienia się bardzo dynamicznie. Jednak w zachodzących procesach wyklarowały się silne trendy, które już tak szybko się nie zmienią. Mowa między innymi o braku kierowców do pracy, rosnących kosztach i konsolidacji rynku.

Warto zawczasu zastanowić się w jaki sposób będziemy mogli odpowiedzieć na te wyzwania. Ich przezwyciężenie będzie wymagało podjęcia strategicznych decyzji i ustalenia planu działania. Pamiętaj jednak, żeby wracać do strategii i ją aktualizować, bo wszystko się zmienia…

Błąd numer 5 – brak czasu na rozwój firmy

Błąd numer 5 jest konsekwencją błędów, które omówiliśmy do tej pory. Kiedy otwieramy firmę transportową bez odpowiedniego przygotowania to możemy spodziewać się różnego rodzaju niespodzianek (niekoniecznie przyjemnych). Rozwiązywanie pojawiających się problemów na bieżąco jest bardzo stresujące, pracochłonne  i absorbujące. Tracimy na tym dużo nerwów, energii i czasu, a jak wiadomo czas to pieniądz. Stracony czas moglibyśmy poświęcić na szukanie nowych kontrahentów, zleceń, optymalizację kosztów lub nawet na odpoczynek z rodziną.

Otwierając firmę transportową, chcesz żeby działalność była opłacalna i satysfakcjonująca. Dlatego zadbaj o dobre przygotowanie na starcie.

Wsparcie na starcie – program dla powstających firm transportowych

Wsparcie na starcie jest naszym autorskim programem wsparcia dla nowych firm transportowych, którego celem jest ułatwienie rozpoczęcia działalności transportowej poprzez pomoc w spełnieniu wszystkich wymagań formalnych, nadzór nad dokumentacją i uprawnieniami, pomoc w zatrudnieniu kierowców oraz minimalizację kosztów operacyjnych.

Uczestnicy programu mają dostęp do m. in.: doradztwa i pomocy w zakresie uzyskania odpowiednich dokumentów,  licencji i zezwoleń, darmowej usługi rozliczania i ewidencji czasu pracy kierowców, atrakcyjnych zniżek na uzyskanie uprawnień zawodowych, rabatów na szkolenia branżowe, rabatów na towary i usługi w naszych sieciach partnerskich, pomoc w zatrudnianiu kierowców itp.

Chcesz dowiedzieć się więcej o programie? Zgłoś się przez poniższy formularz. Nasz doradca skontaktuje się z Tobą i opowie o szczegółach programu oraz odpowie na Twoje pytania.

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *